Facebook
Facebook Powiat Facebook Promocyjny
YouTube
YouTube Powiat YouTube Promocyjny
Pinterest Instagram

Starosta pisze do premiera w sprawie dyspozytorni medycznej w Nowym Sączu

11 września 2012 r.

Starosta nowosądecki Jan Golonka walczy o to, aby dyspozytornia medyczna została w Nowym Sączu. Chociaż Wojewoda Małopolski Jerzy Miller podjął już decyzję o likwidacji sądeckiej dyspozytorni i przeniesieniu jej do Tarnowa, starosta wysyła pisma, rozmawia z ministrami i parlamentarzystami. Wszystkim parlamentarzystom z regionu sądeckiego został dostarczony pakiet dokumentów dotyczących dyspozytorni. Pisma w tej sprawie zostały również wysłane do Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza oraz Ministra Spraw Wewnętrznych Jacka Cichockiego. Również premier RP Donald Tusk otrzymał stosowne dokumenty. 

 

Treść pisma do Premiera RP Donalda Tuska:

„W ostatnim czasie Wojewoda Małopolski Pan Jerzy Miller podtrzymał decyzję o utworzeniu dyspozytorni medycznej w Tarnowie, a tym samym o likwidacji dyspozytorni w Nowym Sączu i sąsiednich powiatach. Decyzja ta wywołała ogromne zaniepokojenie mieszkańców Sądecczyzny. Przeniesienie dyspozytorni do Tarnowa jest nie tylko niekorzystne dla systemu ratownictwa medycznego, ale stwarza bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa blisko 300 tysięcy osób zamieszkujących Nowy Sącz i Powiat Nowosądecki.

Wspólnym wysiłkiem władz państwowych, samorządowych oraz ludzi dobrej woli udało się w ostatnich latach stworzyć na Sądecczyźnie system ratownictwa medycznego współdziałający z Państwową i Ochotniczą Strażą Pożarną, Policją, Strażą Graniczną, Górskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym oraz Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym.

Utworzone Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Nowym Sączu, w ramach którego funkcjonuje dyspozytornia medyczna Pogotowia Ratunkowego, dyspozytornia Państwowej Straży Pożarnej oraz służba dyżurna Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu, w przeszłości wielokrotnie zapewniały sprawne prowadzenie akcji ratowniczych między innymi w czasie klęsk żywiołowych (powodzie, osuwiska).

Decyzja Wojewody o likwidacji dyspozytorni w Nowym Sączu jest tym bardziej niezrozumiała, że na terenie miasta istnieje możliwość zlokalizowania jej w nowobudowanej, nowoczesnej siedzibie Państwowej Straży Pożarnej, która niebawem zostanie przekazana do użytkowania. W projektowanym budynku zostało wydzielone specjalne miejsce pod działalność dyspozytorni. Mając na uwadze sprawne działanie całego systemu, w skład którego wchodzi dyspozytornia Pogotowia, zarówno Powiat Nowosądecki jak i Miasto Nowy Sącz wsparły tę inwestycję poprzez bezpłatne przekazanie działki oraz dotacje w kwocie 4 mln złotych. Gdyby jednak okazało się, że dyspozytornia nie może znajdować się w tym budynku, nie będzie problemu z jej lokalizacją w innym miejscu.

Dyspozytornia Pogotowia jest niezbędna w Nowym Sączu jeszcze z jednego powodu – ze względu na górzysty teren i brak pokrycia siecią komórkową, wprowadzany do użytku elektroniczny system wspomagania dowodzenia jednostkami ratownictwa medycznego nie działa prawidłowo. Dodatkowo, jeśli zabraknie dyspozytorni w Nowym Sączu, mieszkańcy gospodarstw rozsianych po terenie Powiatu Nowosądeckiego nie będą mieli szans na jakąkolwiek pomoc. Dyspozytor z Tarnowa nie zna na tyle dobrze topografii Sądecczyzny, nazw wsi i przysiółków, do których teraz docierają karetki. Czas dotarcia zespołu ratowniczego do potrzebujących pomocy może się wydłużyć z 12 do kilkudziesięciu minut. To oczywiście zagraża zdrowiu i życiu Sądeczan. Może też spowodować krytykę Rządu jako organu nadrzędnego dla Wojewody, który dokonał likwidacji sądeckiej dyspozytorni.

Warto zauważyć, że teren Powiatu Nowosądeckiego jest miejscem często odwiedzanym przez turystów, którzy nie znając dobrze miejsca swojego pobytu nie potrafią dokładnie zlokalizować miejsca zdarzenia. W takich sytuacjach, właśnie od bardzo dobrej znajomości terenu przez dyspozytora medycznego zależy ustalenie miejsca pobytu poszkodowanego.

Umiejscowienie dyspozytorni medycznej w Nowym Sączu pozwoli również na zatrudnienie w niej dyspozytorów z sąsiednich powiatów - limanowskiego i gorlickiego.

Sądecczyzna posiada zaplecze osobowe w postaci sporej liczby wykwalifikowanych dyspozytorów medycznych oraz doświadczonych ratowników medycznych, a w uczelniach Sądecczyzny kształci się młodzież na kierunkach ratowniczych. Kierunki te powstały specjalnie na potrzeby Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego, aby zabezpieczyć przyszłą kadrę dyspozytorni. Studenci odbywają w Pogotowiu praktyki i uczą się od doświadczonej kadry medycznej.

Położenie geograficzne Tarnowa oraz trudności komunikacyjne praktycznie uniemożliwiają zatrudnienie tam doświadczonych dyspozytorów z Nowego Sącza, Gorlic i Limanowej z uwagi na dużą odległość i związane z tym koszty dojazdu. W konsekwencji, wiedza i wieloletnie doświadczenie dyspozytorów medycznych zostaną zmarnowane.

W świetle powyższych argumentów prosimy o utrzymanie dyspozytorni medycznej w Nowym Sączu. Blisko 300 tysięcy osób nie może pozostać bez profesjonalnej i szybkiej opieki medycznej. W tym przypadku chodzi przecież o ratowanie życia ludzkiego.”